O godzinie dziewiątej gminazjaliści przystąpili do pisemnego egzaminu sprawdzającego wiadomości nabyte podczas trzech lat nauki. Egzamin niezwykle ważny i stresujący bo jego wyniki, które uczniowie poznają w czerwcu, mają zasadniczy wpływ na powodzenie w wyborze kolejnej szkoły. Zdobyte punkty z testu stanowią główną część ogółu punktów, które uczeń może zdobyć, a które są zaliczane przy wyborze szkoły. Tegoroczne egzaminy, potrwają do czwartku włącznie. Są bardziej rozbudowane od poprzednich. Ma to związek z tym, że obecne trzecie klasy są pierwszymi, które rozpoczęły trzy lata temu naukę o nowej podstawie programowej. Dzisiaj na początek uczniowie wykazują się wiedzą z historii i wiedzy o społeczeństwie. Po niedługiej przerwie 45 minutowej przerwie przystąpili do pisania egzaminu z języka polskiego. Jutro część poświęcona przedmiotom przyrodniczym - w pierwszej części test z biologii, chemii, geografii i fizyki, a po przerwie z matematyki. W czwartek pora na języki obce. Pytania w testach mają zarówno charakter otwarty jak i zamknięty, jest też część opisowa. - Stres jest, ale nie było tak, źle - mówi Joasia Gniewosz, którą zapytaliśmy po pierwszej części dzisiejszego testu. - Lepiej czuję się z polskiego, nie przepadam za historią, ale napisałem wszystko. Powinno być dobrze. Martwię się trochę o matematykę - zdradza swoje przeżycia Łukasz Nowakowski. (pj)
Oświata
Gimnazjaliści w egzaminacyjnym stresie
Program dla zdrowia działa
Co czwarta szkoła podstawowa w województwie dolnośląskim bierze udział w programie „5 porcji warzyw, owoców lub soku”, którego głównym celem jest kształtowanie prawidłowych nawyków żywieniowych dzieci w oparciu o owocowo-warzywną dietę. Wraz z programem odbywa się także konkurs „Piję sok przez cały rok”, w którym szkoły zaprezentowały bardzo ciekawe inicjatywy przeprowadzone w swoim regionie w ramach promocji zdrowego odżywiania. Z województwa dolnośląskiego napłynęły 24 zgłoszenia. Nauczyciele, poprzez realizację lekcji o tematyce prozdrowotnej, w której łączy się naukę z zabawą, uświadamiają uczniów klas I - III, że owocowo -warzywna dieta jest smaczna i zdrowa. Konkurs „Piję sok przez cały rok”, realizowany w ramach programu, polegał na przekazaniu społeczności lokalnej wiedzy zdobytej w trakcie tych zajęć. Placówki zorganizowały wiele ciekawych wydarzeń – przedstawienia dla rodziców, dziadków, sąsiadów i lokalnych władz, wystawy prac plastycznych, owocowo-warzywne pokazy mody itp. Spośród wszystkich nadesłanych prac, jury wybrało po jednej z każdego województwa. Do półfinału dostała się m.in. Szkoła Podstawowa w Dobroszycach realizując przemarsz ulicami miasta . Na szkoły można głosować poprzez stronę www.pijesokprzezcalyrok.pl, klikając na odpowiednie województwo. Finał konkursu odbędzie się 31 maja 2012 roku w Centrum Nauki Kopernik w Warszawie. Przewidziane są atrakcyjne nagrody rzeczowe dla uczniów, nauczycieli oraz szkół.
Założenia programu edukacyjnego stworzone zostały w oparciu o zalecenia Światowej Organizacji Zdrowia (WHO), która podkreśla wagę codziennego spożywania owoców i warzyw. Porcją owoców lub warzyw może być również sok owocowy lub warzywny. Kształtowanie prawidłowych nawyków żywieniowych jest procesem, który wymaga czasu, wysiłku i konsekwencji, dlatego tak ważna jest edukacja właśnie najmłodszych o roli warzyw, owoców i soków w codziennej diecie - wyjaśnia Barbara Groele, sekretarz generalny Krajowej Unii Producentów Soków, organizatora programu. Program „5 porcji warzyw, owoców lub soku” został objęty honorowym patronatem Ministra Edukacji Narodowej, Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi, Prezesa Agencji Rynku Rolnego, Głównego Inspektora Sanitarnego, a także wszystkich Wojewódzkich Kuratorów Oświaty. Projekt jest sfinansowany z Funduszu Promocji Owoców i Warzyw oraz ze środków wszystkich członków Stowarzyszenia KUPS, którzy pokrywają koszty niekwalifikowane. (mgi)
Sprawdziany w podstawówkach
Dzisiaj we wszystkich blisko 12 tysiącach szkół podstawowych na terenie kraju obowiązkowy egzamin pisali uczniowie, ostatnich szóstych klas. Tym samym w sumie 367 tysięcy uczniów dopełniło jeden z kluczowych obowiązków potrzebny do ukończenia pierwszego stopnia edukacji szkolnej. Pisanie prac ogólnotematycznych trwało godzinę. Te zostaly przewiezione do okręgowych komisji egzaminacyjnych. Wyniki uczniowie poznają w czerwcu tuż przed zakończeniem roku szkolnego. Sprawdzian ma charakter testu przekrojowego, który obejmuje wszystkie lata nauki i wiedzę ogólną. Sam pomysł tego sprawdzianu przez różne środowiska oświatowe oceniany jest w różnoraki sposób. Część uznaje za kompletnie niepotrzebny ponieważ jego wyniki nie wpływają na przyjęcie do gimnazjum oraz to, że nie można go nie zdać, a tylko wystawia się na stres młodych uczniów. Trzeba go jednak obowiązkowo napisać aby ukończyć szkołę podstawową. Obrońcy sprawdziwanu wskazują natomiast właśnie na potrzebę stresu i mobililzacji i pierwsze bezbolesne przygotowanie przed egzaminami, jakie mają ich czekać w przyszłości. Uznają także, że mają one duże znaczenie w postaci testu na sprawdzenie efektywności kształcenia zarówno w przypadkach indywidualnych, jak i grupowych i wprowadzania zmian programowych w przedmiotach. (pj)
Nagrody dla młodych dziennikarzy
W środę 28 marca, w Zespole Szkół Prywatnych Sigma we Wrocławiu odbędzie się gala VIII Międzyszkolnego Konkursu Małych Form Dziennikarskich O Laur Złotej Czcionki. Gościem specjalnym będzie pan profesor Jan Miodek, obejmując nasz konkurs honorowym patronatem. Profesor uświetnia uroczystość bardzo interesującą gawędą o języku polskim. Gawęda cenionego i popularnego wykładowcy jest szczególnym punktem programu gali konkursu, na którą czekają wszyscy uczestnicy. Nadrzędnym celem konkursu jest stworzenie warunków sprzyjających wykorzystaniu zainteresowań dzieci i młodzieży w twórczości literackiej, doskonalenie umiejętności pisania różnych form literackich oraz chęć zintegrowania szkolnych środowisk. Konkurs w tym roku poświęcony został pamięci Janusza Korczaka z uwagi na rok poświęcony temu pedagogowi. Ten wielki człowiek dowodził, że dziecko jest osobą, jest człowiekiem, ma swoją godność oraz swoje prawa. W 18-letniej historii Zespołu Szkół Prywatnych SIGMA było wiele uroczystości i podniosłych chwil. Jedna z nich to właśnie gala Międzyszkolnego Konkursu Dziennikarskiego o Laur Złotej Czcionki, na którą zaproszeni zostali laureaci wyłonieni wśród uczniów wrocławskich szkół podstawowych, gimnazjów i liceów. Do konkursu zgłosiło się 30 szkół. Poniżej znajduje się lista laureatów wraz z nazwiskami nauczycieli przygotowujących uczniów do konkursu. Początek środowej gali o godzinie 12.30.
SZKOŁY PODSTAWOWE
I miejsce – Ida Zarębska, uczennica SP nr 107 (nauczyciel Dorota Bugajska)
I miejsce – Krystyna Korzonek, uczennica ZSP Sigma (Renata Gizler)
II miejsce – Aleksandra Antoszczuk, uczennica SP nr 98 (Lidia Ciemna)
II miejsce – Oskar Paszkowski, uczeń ZSP Sigma (Renata Gizler)
III miejsce – Małgorzata Wychowaniec, uczennica SP nr 98 (Lidia Ciemna)
III miejsce – Aleksandra Kucharek - uczennica SP nr 107 (Dorota Bugajska)
Wyróżnienie – Maria Cylulko, uczennica SP nr 73 (Magdalena Młodożeniak)
GIMNAZJA
I miejsce – Agata Kocimska – Zych, uczennica Gim. nr 1 (Mariola Kozak)
II miejsce – Weronika Gęsiak, uczennica Gim. nr 1 (Mariola Kozak)
III miejsce – Joanna Bosak, uczennica Gim. nr 2 (Alicja Kowalska)
Wyróżnienie – Marta Wyrębkiewicz, uczennica ZSP Sigma (Renata Gizler)
LICEA
I miejsce – Alicja Kocowicz, uczennica LO nr XV (Małgorzata Chodziak – Rzepa)
II miejsce – Joanna Dobrowolska, uczennica LO nr XIII (Dominika Wieczorek)
III miejsce – Dominika Filio, uczennica LO nr X (Małgorzata Jakubek)
Wyróżnienie – Paweł Polański, uczeń LO nr XIII (Dominika Wieczorek)
Owoce wygrywają z chipsami
Zmiana nawyków żywieniowych jest jednym z najtrudniejszych zadań w zakresie zdrowego żywienia. Powtarzają to nieustannie dietetycy pytani jak zdrowo jeść, czy jak radzić sobie chociażby z otyłością lub chorobami układu krążenia. Spory udział w rozwiązywaniu tego problemu społecznego ma realizcja programu "Owoce w szkole" realizowanego przez Agencję Rynku Rolnego i Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi. Obejmuje on 10 tysięcy szkół i około 900 tysięcy dzieci spożywających regularnie świeże warzywa i owoce. W tym roku szkolnym na jego realizację przekazano ponad 50 mln zł. Jest to czwarty co do wielkości budżetu program, w porównaniu z pozostałymi krajami UE prowadzącymi to działanie. – Wraz z początkiem II semestru roku szkolnego 2011/2012 podsumowujemy program „Owoce w szkole”. To bardzo ważne działanie Agencji Rynku Rolnego jest narzędziem kształtowania dobrych nawyków żywieniowych. Warto kształtować takie postawy u dzieci, gdyż daje to najszybsze i najtrwalsze efekty – mówi minister Marek Sawicki. Program „Owoce w szkole” finansowany jest w 75% z budżetu UE i 25% z budżetu krajowego. Jego celem jest m.in. trwała zmiana nawyków żywieniowych dzieci poprzez zwiększanie udziału owoców i warzyw w ich codziennej diecie oraz propagowanie zdrowego odżywiania poprzez działania towarzyszące o charakterze edukacyjnym realizowane w szkołach podstawowych. Program skierowany jest do uczniów klas I-III szkół podstawowych, czyli dzieci w wieku 6-9 lat, u których skutecznie kształtują się nawyki żywieniowe. Każde dziecko uczestniczące w programie otrzymuje jednorazowo porcję składającą się z jednego produktu owocowego i jednego produktu warzywnego. Owoce, warzywa oraz soki nie mogą zawierać dodatków w postaci tłuszczu, soli, cukru lub substancji słodzących. Dodatkowo w ramach programu prowadzone są: działania z zakresu komunikacji, działania towarzyszące o charakterze edukacyjnym oraz działania z zakresu oceny skuteczności programu. Przy tej okazji Marek Sawicki przypomniał o innym programie administrowanym przez ARR, a mianowicie o „Szklance mleka”. – Tutaj budżet wynosi blisko 40 mld EUR i w ramach tego programu jesteśmy na pierwszym miejscu wśród krajów UE. Ponadto „Szklanka mleka” w 2/3 realizowana jest z budżetu krajowego. - mówił szef resortu rolnictwa. Program przynosi też konkretne efekty gospodarcze. W styczniu odonotowano wyraźny wzrost sprzedaży mleka w odniesieniu do roku ubiegłego.
Jak informuje Agencja Rynku Rolnego, zainteresowanie "owocowym" programem w trzecim roku jego realizacji jest większe niż w ubiegłych latach, co oznacza, że utrzymuje się notowana dotychczas tendencja wzrostowa. Według badań przeprowadzonych przez Instytut Żywności i Żywienia w Warszawie, program wpłynął na zwiększenie ilości spożywanych owoców i warzyw przez dzieci, zwiększył ich wiedzę na temat zasad zdrowego odżywiania i wpłynął pozytywnie na zmianę nastawienia do jedzenia owoców i warzyw. Dodatkowymi efektami jest korzystna zmiana zachowań rodziców w kwestii wprowadzania owoców i warzyw do diety. Duże znaczenie w jego realizacji miała pozytywna ocena ze strony dyrektorów szkół. W roku szkolnym 2011/2012 grupę docelową programu stanowi 1 234 689 dzieci z klas I - III. – W tym roku szkolnym rozdane zostaną 33 mln porcji owoców i warzyw, a podczas całego czasu trwania programu liczba ta, to blisko 100 mln porcji – mówi Lucjan Zwolak, wiceprezes ARR
Oświatowa Solidarność naciska na minister
- Po pięciu latach unikania spotkań z nami stwierdziliśmy, że to już stanowcza przesada. Oczywiście nie chodzi o samo spotkanie dla spotkania, ale powody dla których należy się spotkać - wyjaśnia twarde stanowisko sekcji krajowej NSZZ Solidarność Pracowników Oświaty jej przewodniczący Ryszard Proksa. W sumie chodzi o to, że od przejęcia władzy przez Platformę Obywatelską ani razu nie doszło do spotkania oświatowej "Solidarności" z minister edukacji narodowej. Zarówno z poprzednią Katarzyną Hall, ani z obecną z Krystyną Szumilas. - Na posiedzeniu sekcji krajowej w Toruniu podjęliśmy decyzję o bezwarunkowej konieczności odbycia spotkania, przedstawienia naszego stanowiska. Dość uników. Mówiąc w skrócie poinformowaliśmy panią minister, że albo nas odwiedzi, albo my ją odwiedzimy, ale znacznie większą grupą w Warszawie. W efekcie już następnego dnia umówiliśmy się na spotkanie. - mówi przewodniczący Proksa. Jego zdaniem i całego związku naprawdę jest o czym rozmawiać. Zastraszająca jest liczba szkół przeznaczonych do likiwdacji przez samorządy. Spore zmiany wnoszą regulacje dotyczące szkolnictwa zawodowego, nie można nie rozmawiać o propozycjach zmiany wieku emerytalnego. O tych sprawach w pierwszej kolejności, ale i wielu innych związkowcy chcą rozmawiać z minister. - Mamy także nadzieję, że uda się nam przekonać panią minister, że regularne spotkania dobrze posłużą obu stronom i nie trzeba się bać związków tylko z nimi rozmawiać - zakończył R. Proksa. W najbliższym czasie zamieścimy rozmowę z przewodniczącym na temat sytuacji w polskiej oświacie widzianej oczami związkowców. (dp)Więcej artykułów…
- Targi Edukacyjne na Wystawowej
- Hiszpański? Tylko w Hiszpanii
- Kontrowersyjna ustawa
- "Biznes w sieci". Ostatnia szansa
- Tablica dla doktor chemii i pacyfistki
- Związkowy konkurs rozstrzygnięty
- Składanie ofert przedłużone
- "Sześciolatki" do konsulatacji
- Edukacja dla bezpieczeństwa
- Do przedsiębiorczości przez grę
Strona 1 z 6

