Friday, May 18th

Ostatnia aktualizacja01:31:59 PM GMT

Jesteś tutaj:
Reklama
first
  
last
 
 
start
stop

Region

List gończy za... książką

list_gonczyMaj to we wszystkich rejonach kraju miesiąc także odzyskiwania książek przez publiczne biblioteki.  Ciekawy pomysł w tej materii, niewykluczone, że wart naśladowania  realizowany jest w Polkowicach. Na ulicach miasta można zobaczyć plakaty o zabawnej treści. Zaprojektowano je na wzór XIX-wiecznych listów gończych. Z plakatu dowiadujemy się, m.in., iż poszukiwana książka ma bogate wnętrze, a jej znakiem szczególnym jest… tatuaż, czyli biblioteczna pieczątka. Jak dowiadujemy się z afisza, nagrodą za zwrot „zaginionej” będzie uśmiech bibliotekarki. Pomysłodawczyniami listu gończego są polkowickie bibliotekarki. - Pomysł może jest nietypowy, na pewno humorystyczny, ale ufamy, iż będzie skuteczny i część książek wróci do naszej biblioteki – mówi Monika Tarnowska – Jamróg z Miejsko-Gminnej Biblioteki Publicznej w Polkowicach. Jak dodała „zaginionych” książek nie jest mało. Obecnie ich liczbę szacuje się na około 2800 sztuk. To całkiem sporo biorąc pod uwagę, iż polkowicka biblioteka ma około 5 tysięcy czynnych czytelników rocznie. Na uwagę zasługuje fakt, iż rekordzista przetrzymuje książkę już przez… 2931 dni. (mgi)

Google na ulicach

Street_View_-_Gdansk_1Pojazdy Street View znowu wyjadą na polskie ulice 10 maja 2012 r. Odwiedzą województwa dolnośląskie, śląskie, warmińsko-mazurskie, podkarpackie, świętokrzyskie, lubelskie, kujawsko-pomorskie, mazowieckie, pomorskie, zachodniopomorskie i wielkopolskie. W każdym z tych województw odwiedzą co najmniej jedno z miast. To czy pojazdy Street View pojawią się w danym miejscu zależy od wielu czynników, między innymi warunków pogodowych i logistycznych. W związku z tym nie ma gwarancji, że zdjęcia zostaną wykonane w każdym z wymienionych województw. Street View jest funkcją Map Google, która pozwala użytkownikom wirtualnie podróżować po świecie, oglądając miejsca na zdjęciach panoramicznych z perspektywy przechodnia. W ramach Street View można już oglądać fotografie wykonane w setkach miast na całym świecie, a od 22 marca br. zdjęcia z kilkudziesięciu miejsc z całej Polski. Po kilku miesiącach zbierania materiału zdjęciowego, a następnie zaawansowanych obróbkach technologicznych, takich jak zamazywanie twarzy przechodniów i numerów rejestracyjnych pojazdów w celu ochrony prywatności oraz przetwarzanie i dokładne łączenie obrazów w panoramy 360 stopni, nowe fotografie Street View z Polski zostaną udostępnione użytkownikom Map Google na całym świecie. Więcej materiałów na temat usługi Street View oraz informacje o aktualnych miejscach realizacji zdjęć można znaleźć na stronie: "http://www.google.pl/streetview"streetview . Miejsca, które są dostępne w Polsce w ramach Street View można oglądać zbliżając Mapy Google do największego poziomu lub przeciągając znajdującą się w lewym górnym rogu mapy ikonę ludzika na podświetlony na niebiesko obrys ulicy.

Google Inc. - Innowacyjne technologie wyszukiwania firmy Google oferują milionom ludzi na całym świecie codzienny dostęp do informacji. Założona w 1998 r. przez doktorantów Uniwersytetu Stanforda Larry’ego Page’a i Sergeya Brina, firma Google jest dziś największą firmą internetową na wszystkich głównych rynkach globalnych. Program Google w zakresie reklamy w wyszukiwarkach przynosi wymierne rezultaty różnej wielkości firmom, a jednocześnie poprawia jakość korzystania z sieci przez jej użytkowników. Siedziba Google znajduje się w Dolinie Krzemowej; firma posiada biura w obu Amerykach, Europie i Azji. "http://www.google.pl"pl

(mgi)

KGHM ma problem

kedzia_kghmI to całkiem duży. Taki, z którym miedziowy potentat wcale się nie kryje. Z jednego z najmłodszych szybów wydobywczych miedziowej spółki, w szybie św. Jakuba na terenie gminy Jerzmanowa, powiat Głogów, ulatniają się spore ilości siarkowodoru. Na tyle duże, że przed kilkoma miesiącami, w kopalni zatrucia doznał jeden z pracowników. Od tej pory wszyscy pracownicy dozoru pracujący w tym szybie noszą ze sobą urządzenia pomiarowe, a firma od kilku miesięcy ponosi spore nakłady na badania szkodliwości emitowanych gazów zarówno pod ziemią jak i na jej powierzchni. Prowadzą je najlepsze instytuty w branży krajowe i zagraniczne.  Na zewnątrz skutki ulatniającego się siarkowodoru równają się potężnemu fetorowi, jaki zawsze towarzyszy temu związkowi. Bezpośrednio odczuwają to mieszkańcy gminy, a konkretnie wsi Jerzmanowa i Maniowa. - Jerzmanowa liczy około tysiąca mieszkańców, jest wsią, która w ostatnich latach dynamicznie się rozwinęła, swoje domy zbudowało tu wielu mieszkańców Głogowa. Zanotowaliśmy boom inwestycyjny w budownictwie, gmina rozbudowała szkoły, poprawia bazę kulturalną. Ceny działek poszły w górę, a teraz po prostu jest niesamowity smród. Kiedy wieje ze wschodu nauczyciele nie mogą w gimnazjum i szkole podstawowej otwierać okien. Podobnie w domach. - skarży się Lesław Golba wójt gminy Jerzmanowa. Choć odczucie zapachów jest bardzo subiektywne, to nikt nie zaprzecza, że po prostu śmierdzi. Nawet kierowcy na tej mocno uczęszczanej trasie Zagłębia Miedziowego potwierdzają ten fakt.

Władze KGHM zorganizowały w głogowskim starostwie powiatowym - na terenie tego powiatu leży gmina i szyby kopalniane - konferencję prasową aby wyjaśnić wiele pytań jakie narodziły się w tej sprawie. - Ulatniający się siarkowodór nie jest efektem działań produkcyjnych. Ulatnia się z ziemi. Cały czas trwają prace lokalizujące źródło wycieku tego dokuczliwego gazu. Natomiast z całą odpowiedzialnością, na podstawie różnorakich badań zlecanych przez nas firmom zewnętrznym możemy powiedzieć, że stężenie gazów jest nieszkodliwe dla zdrowia. Nie kwestionujemy przykrych zapachów, które się rzeczywiście ulatniają, i które chcemy zlikwidować lub zmniejszyć. Jednocześnie jesteśmy przygotowani na to aby badać mieszkańców gminy, niezależnie od tego, że nie ma danych o szkodliwości. Troska o ludzi jest najważniejsza. Przypadek zatrucia w kopalni był jednorazowy - to konkluzja półgodzinnych wyjaśnień składanych przez Andrzeja Żymalskiego, dyrektor d/s utrzymania ruchu. - Siarkowodór to zupełnie nowe zagrożenie. Do tego stopnia, że nikt na świecie nie miał z nim do czynienia na dole w kopalni. Żadna z firm zajmujących się usuwaniem jego szkodliwych skutków nie ma pod tym kątem żadnych doświadczeń. Tylko i wyłącznie na powierzchni. To absolutnie nowe doświadczenie, dla wszystkich i to bez wyjątku. Przez to też trudne. – mówił Wojciech Kędzia, wiceprezes KGHM ds. produkcji. – To dla nas sprawa bardzo dużej wagi, nad której rozwiązaniem pracuje wielu specjalistów we współpracy z instytucjami badawczymi i międzynarodowymi firmami. Priorytetem jest dla nas bezpieczeństwo górników, równie ważny jest także komfort i jakość życia okolicznych mieszkańców. Dlatego mimo braku szkodliwego działania dla zdrowia ludzkiego będziemy dążyć do jej rozwiązania. – zakończył wiceprezes Kędzia.kedzia_cezary Konferencji prasowej przysłuchiwało się wielu radnych miasta i powiatu głogowskiego oraz wójtowie okolicznych gmin. – Na ostatniej sesji rady miasta zawnioskowałem abyśmy jako miasto i zachęcam do tego także wójtów przeprowadzili, własne niezależne badania. – mówił obecny na spotkaniu Cezary Kędzia, radny miasta Głogowa, z zawodu lekarz (na zdjęciu).- Nie mogliśmy sobie ani przez chwilę wyobrazić, że wybudowaliśmy się w rejonie, w którym teraz po prostu śmierdzi. Wielu z nas uciekło z miasta, chcąc mieć ciszę i spokój na emeryturze, a mamy smród i brak możliwości sprzedaży domów, bo kto tu będzie chciał mieszkać? – pytali wzburzeni mieszkańcy Jerzmanowej na kolejnym spotkaniu, tym razem na terenie wsi. Usłyszeli to samo co dziennikarze – Robimy wszystko c o w naszej mocy – zgodnie odpowiadali przedstawiciele KGHM S.A. Do tematu wrócimy.

Dariusz Przybylski

Bezpieczeństwo imprez sportowych - konkurs

karnetyMinisterstwo Spraw Wewnętrznych ogłasza ogólnopolski konkurs „Bezpieczeństwo imprez sportowych” na realizację projektów promujących bezpieczeństwo imprez sportowych. Konkurs jest przeznaczony dla gmin i powiatów. Projekty należy przesyłać do wojewodów, do 27 kwietnia br. Nagrodzone zostaną trzy najlepsze przedsięwzięcia. Na konkurs została przeznaczona kwota 100 tys. zł (zwycięzcy otrzymają odpowiednio po: 50 tys. zł, 30 tys. zł i 20 tys. zł). Pieniądze będą kierowane do wojewodów, a ci przekażą je zwycięskim jednostkom samorządu terytorialnego, wyłonionym w ramach konkursu. Rozstrzygnięcie konkursu nastąpi do 4 czerwca br. Projekty powinny dotyczyć tematyki bezpieczeństwa imprez sportowych i propagować wśród dzieci i młodzieży działania m.in. popularyzujące zasady kulturalnego kibicowania, kształtujące nawyki prawidłowego zachowania się w trakcie masowych imprez sportowych, a także promujące sport, zajęcia pozalekcyjne i pozaszkolne, obozy sportowo-rekreacyjne oraz imprezy sportowe - jako metody spędzania wolnego czasu. Projekty będą oceniane pod kątem innowacyjności i nowoczesności przedsięwzięcia, możliwości realizacji projektu, udziału społeczności lokalnej oraz podmiotów odpowiedzialnych za bezpieczeństwo imprez sportowych, efektów realizacji projektu. Projekt zgłoszony w ramach konkursu powinien zawierać ogólny opis przedsięwzięcia. Ponadto zgłoszenie powinno zawierać takie informacje, jak m.in.: termin i miejsce realizacji projektu, szczegółową informację o projekcie, w tym przewidziane koszty, czy instytucje zaangażowane w jego realizację. Do konkursu organizowanego przez MSW mogą przystąpić jednostki samorządu terytorialnego. Łączna wartość nagród pieniężnych dla trzech najlepszych projektów wynosi 100 tys. złotych. Zwycięskie gminy lub powiaty otrzymają odpowiednio 50 tys. zł (za I miejsce), 30 tys. zł (za II miejsce) oraz 20 tys. zł (za zajęcie III miejsca w konkursie). Środki te pozwolą zwycięzcom na sfinansowanie wyłonionych projektów. Zgłoszenia wraz z projektami należy przesyłać na adres właściwego urzędu wojewódzkiego, z dopiskiem: Konkurs „Bezpieczeństwo imprez sportowych”. Termin nadsyłania zgłoszeń do wojewodów, upływa 27 kwietnia br. (decyduje data stempla pocztowego). Projekty przesyłane po tym terminie nie będą rozpatrywane. Spośród nadesłanych w terminie prac wojewodowie wyłonią dwa najlepsze projekty i do 15 maja br. prześlą je do Ministerstwa Spraw Wewnętrznych. Następnie Ministerstwo Spraw Wewnętrznych wyłoni trzech zwycięzców, autorów najlepszych projektów. Rozstrzygnięcie konkursu i ogłoszenie wyników nastąpi do 4 czerwca br.  Konkurs został zorganizowany w ramach rządowego programu ograniczania przestępczości i aspołecznych zachowań „Razem bezpieczniej”.  (mgi)

Strona 1 z 9